Domus Prime | Nieruchomości wygrywają wyścig o pieniądze polaków
DOMUS PRIME.Luksusowe nieruchomości. Polska, Niemcy i Hiszpania. Warszawa, Sopot, Berlin, Marbella
facebook

Blog

Szukaj na blogu

Nieruchomości wygrywają wyścig o pieniądze polaków

 

Odpływ kapitału z ryzykownych rynków, a jednocześnie szukanie rozwiązania, które uchronią kapitał przed niszczycielskim wpływem inflacji – takie trendy decydują dziś o przepływach kapitału inwestorów w Polsce i na świecie. W tych okolicznościach nieruchomości są rozwiązaniem, które kusi coraz więcej osób.

Po ostatnich cięciach stóp procentowych lokaty i rachunki oszczędnościowe nawet w najlepszych na rynku promocjach nie stanowią już ochrony przed inflacją. Banki doliczają odsetki do oszczędności w tempie kilka czy nawet kilkanaście razy wolniejszym niż inflacja pochłania siłę nabywczą posiadanego kapitału. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku detalicznych obligacji skarbowych, których oprocentowanie od maja jest nawet 2-3 razy niższe niż jeszcze w kwietniu.

Z drugiej strony awersja do ryzyka powoduje, że pieniądze odpływają z funduszy inwestycyjnych. W marcu Polacy wycofali z nich o 20 miliardów złotych więcej niż do nich wpłacili. Ta fala w kwietniu opadła, ale i tak saldo napływów i odpływów pozostało ujemne (-2,6 mld złotych).

Na związanych z epidemią zawirowaniach w pierwszych tygodniach zyskiwali dystrybutorzy złota inwestycyjnego. Szał był na tyle duży, że za uncjowe monety i sztabki trzeba było płacić najwięcej w historii. Rekordowo wysoka była też premia za natychmiastową dostawę kruszcu. W efekcie chcąc dostać monetę bulionową od ręki trzeba było zapłacić nawet 9-10 tysięcy złotych. Dziś popyt został już zaspokojony, a uncjowe monety kosztują niewiele ponad 7 tysięcy złotych. W efekcie Ci, którzy kupili kruszec w trakcie szału cenowego, stali się dziś inwestorami długoterminowymi. Nikłym pocieszeniem jest przy tym fakt, że historia uczy nas, że królewski metal drożeje z czasem pokonując przy okazji inflację.

Podobnie zachowują się ceny mieszkań, a do tego mogą one generować zyski z wynajmu. To bez wątpienia mogą dziś docenić osoby, które szukają bezpiecznej przystani dla swojego kapitału. Rynek nieruchomości ma w tym względzie udowodnione zasługi. Najpewniej też dlatego to ta klasa aktywów w ostatnim czasie najmocniej zyskiwała w portfelach najzamożniejszych osób na świecie – wynika z raportu Knight Frank. Obecnie nieruchomości odpowiadają za ponad połowę majątków miliarderów na świecie.

Wzrost kapitału ulokowanego na rynku nieruchomości odbywał się w ciągu ostatniego roku kosztem inwestycji w akcje, obligacje czy gotówki trzymanej na depozytach. Jak bowiem wynika ze wspomnianego raportu światowi krezusi próbowali przygotować się na mający nadejść kryzys. Miał on wynikać ze skutków wojen handlowych, wzrostu skali populizmu czy klasycznego spowolnienia gospodarczego. Badanie przeprowadzono bowiem pod koniec ubiegłego roku, kiedy nikt nie mógł się jeszcze spodziewać wybuchu pandemii.

A jak sytuacja wygląda na rodzimym rynku mieszkaniowym? Pierwsze tygodnie epidemii, niepewność i ograniczenia w poruszaniu się przyniosły wyraźny spadek zainteresowania nieruchomościami. Od Świąt Wielkanocnych widzimy jednak wyraźne odbicie. Dane na temat poszukiwania ofert sprzedaży mieszkań w największych miastach w drugiej połowie maja sugerowały nawet odbudowanie zainteresowania do poziomu sprzed epidemii. Podobnie dane o sprzedaży mieszkań za maj pokazują odbudowywanie się popytu.

Dodano: 17 Czerwiec, 2020

Tagi: inwestowanie w nieruchomości, luksusowe nieruchomości Marbella, luksusowe nieruchomości w Polsce, nieruchomości Berlin, nieruchomości inwestycje, nieruchomości koronawirus, nieruchomości Marbella, nieruchomości Niemcy, Nieruchomości Warszawa